Piatek, Październik 18
NaZdrowo Logo
  1. NaZdrowo
  2. Psychologia
  3. Gaslightning - okrutna i wyrafinowana pr...

Gaslightning - okrutna i wyrafinowana przemoc.

Czym jest zjawisko gaslightningu najłatwiej jest wytłumaczyć na przykładzie dramatu psychologicznego z 1944 roku "Gaslight". Ten tytuł dał początek nazwie tej formie manipulacji.
Paula, w tej roli Ingrid Bergman, zaczyna podejrzewać, że jej mąż dopuścił się morderstwa. Dodatkowo zauważa, że z domu co chwila znikają przeróżne rzeczy, a co więcej w nocy zaczyna słyszeć różne, niepokojące dźwięki. Aby odsunąć podejrzenia żony od siebie, Gregory - w tej roli Charles Boyer - zaczyna wmawiać jej, że to jedynie urojenia. By dowieść swojej tezy ustawia w całym domu lampy zasilane gazem i zapala je. Udaje mu się przekonać Paulę, że jedynie ona je widzi, więc na pewno cała reszta to też wymysł jej umysłu. Kobieta ufa swojemu mężowi i przestaje wierzyć sama sobie. W tym przypadku manipulator odnosi sukces.

Idąc za Wikipedią - gaslighitning to psychologiczna manipulacja mająca na celu wzbudzenie wątpliwości u danej osoby w grupie, bądź nawet całej grupy osób. Powoduje kwestionowanie własnej pamięci, percepcji i zdrowego rozsądku. Ktoś, kto znajduje się na miejscu Paul zaczyna w końcu szukać potwierdzenia swoich myśli, osądów i wiary w fakty u pozostałych, nie tylko u manipulatora. W końcu to ta osoba ciągle pozwala jej wierzyć w bezpodstawność swoich obaw, a wręcz wmawia urojenie. W całym tym procesie przeplatają się zarówno czułość, jak i wściekłość. Wszystko po to, by zdezorientować swoją ofiarę. Celowe i przede wszystkim ostrożne działanie tych osób może prowadzić do tego, że osoba, która jest manipulowana, zaczyna wątpić we własne zdrowie psychiczne.
Choć do gaslightningu uciekają się najczęściej socjopaci i osobowości narcystyczne. Jednak jedynie 1% z osób uciekających się do tej techniki manipulacyjnej robi to świadomie. Tak wynika z badań Joya Cartera. Ustalił on też, że 20% z tych ludzi robi to nie do końca świadomie, traktując to jako jeden z elementów obronnych. Reszta osób robi to sporadycznie i nieświadomie.

Nie można jednak tego ignorować. Gaslightnig to przemoc i tak też należy go traktować. Być może nawet bardziej szkodliwa niż przemoc fizyczna. W końcu przestajemy wierzyć sami sobie, wierzymy wyłącznie drugiej osobie i tą osobę stawiamy na piedestale, ciągle tłumacząc ją przed innymi. Może to skutkować depresją jak również i stanami lękowymi.
Jak więc rozpoznać gaslightnig, by móc się przed nim bronić?
Istnieje kilka znaków ostrzegawczych, a są to:
- częste wątpienie w swoje własne osądy
- tworzenie list kontrolnych (czy na pewno wszystko zrobiłem w porządku, czy to nie zdenerwuje partnera/rodzica itd)
- przygotowywanie się na konfrontację
- zastanawianie się czy temat jest bezpieczny i jego poruszenie nie przyniesie konsekwencji
- przybieranie postawy przepraszającej w stosunku do manipulatora
- drobne kłamstwa, by uniknąć niezadowolenia drugiej strony
- zastąpienie swobody ciągłym po wątpieniem w siebie.

 Ważne, żeby pamiętać, że z tego manipulacyjnego piekła można się wyrwać, a nawet trzeba.

NaZdrowo

NaZdrowo

Czytaj poprzedni

Jakie są najczęstsze zaburzenia seksualne? Część 1.

Czytaj następny

Handjob, czyli odpowiedni prezent dla chłopaka.

Komentarze

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz się i otrzymuj jako pierwszy informacje o promocjach i nowościach!

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę LastLevel i Zaufanych Partnerów firmy LastLevel do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach firmy LastLevel i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne i samodzielnie możesz zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Chcemy, aby korzystanie z naszego Serwisu było dla Ciebie komfortowe. W tym celu staramy się dopasować dostępne w Serwisie treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies i im podobnych technologii. Informujemy, że poprzez dalsze korzystanie z tego Serwisu, bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ustawienia w zakresie cookie możesz zawsze zmienić (więcej o cookie w Polityka Prywatności serwisu).