Doomscrolling – dlaczego nie możemy oderwać się od złych wiadomości?
Czy zdarzyło Ci się bezwiednie przewijać media społecznościowe lub portale informacyjne, chłonąc kolejne złe wiadomości, mimo że czujesz się coraz bardziej przytłoczony? Jeśli tak, możesz być ofiarą doomscrollingu – nawyku, który może poważnie zaszkodzić Twojemu zdrowiu psychicznemu.
Czym jest doomscrolling?
Termin „doomscrolling” pochodzi od angielskich słów „doom” (zagłada, katastrofa) i „scrolling” (przewijanie). Opisuje on kompulsywne przeglądanie negatywnych wiadomości, nawet jeśli wiemy, że pogarsza to nasze samopoczucie. Zjawisko to stało się szczególnie powszechne w czasach pandemii, konfliktów zbrojnych i kryzysów gospodarczych, kiedy to informacje o zagrożeniach są łatwo dostępne i często dominują w mediach.
Jak doomscrolling wpływa na mózg?
Nieustanne wystawianie się na negatywne treści wpływa na nasz układ nerwowy w sposób podobny do stresu chronicznego. Przeciążony mózg aktywuje tzw. „tryb walki lub ucieczki”, co prowadzi do wzrostu poziomu kortyzolu – hormonu stresu. W rezultacie możemy odczuwać lęk, bezsenność, a nawet objawy depresji.
Badania pokazują, że nasz mózg ma naturalną tendencję do skupiania się na negatywnych informacjach – to mechanizm ewolucyjny, który miał pomagać w przetrwaniu. Niestety, w erze cyfrowej ten instynkt prowadzi do nieustannego konsumowania treści, które wcale nie poprawiają naszego bezpieczeństwa, a jedynie wzmacniają poczucie zagrożenia.
Dlaczego doomscrolling jest tak uzależniający?
Mechanizm doomscrollingu przypomina inne uzależnienia behawioralne. Media społecznościowe i portale informacyjne działają na zasadzie „nagrody zmiennej” – nigdy nie wiemy, czy kolejna informacja będzie jeszcze bardziej szokująca, dlatego nie możemy się oderwać. To ten sam mechanizm, który sprawia, że gry hazardowe czy media społecznościowe są tak wciągające.
Dodatkowo, doomscrolling daje nam poczucie kontroli – wydaje się, że jeśli będziemy na bieżąco, lepiej przygotujemy się na ewentualne zagrożenia. W rzeczywistości jednak częściej prowadzi to do uczucia przytłoczenia i bezradności.
Jak walczyć z doomscrollingiem?
Jeśli czujesz, że doomscrolling negatywnie wpływa na Twoje życie, warto wdrożyć kilka strategii:
- Ustal limity czasowe – Możesz użyć aplikacji monitorujących czas spędzony w mediach społecznościowych lub ustalić konkretne pory dnia na sprawdzanie wiadomości.
- Konsumuj treści świadomie – Zamiast bezwiednie przewijać kolejne nagłówki, wybieraj sprawdzone źródła i ogranicz się do kilku minut dziennie.
- Przestań śledzić negatywne treści – Jeśli niektóre konta czy strony wywołują w Tobie lęk i stres, po prostu je wyłącz.
- Zastąp doomscrolling pozytywnymi nawykami – Zamiast przeglądać media, sięgnij po książkę, wyjdź na spacer lub porozmawiaj z bliską osobą.
- Praktykuj uważność – Medytacja i techniki relaksacyjne mogą pomóc w oderwaniu się od potrzeby nieustannego sprawdzania informacji.
Podsumowanie
Doomscrolling to pułapka, w którą łatwo wpaść, ale trudniej się z niej wydostać. Świadomość tego zjawiska to pierwszy krok do odzyskania kontroli nad swoim czasem i zdrowiem psychicznym. Zamiast pozwalać, by negatywne treści przejmowały nad Tobą władzę, wybieraj świadome korzystanie z informacji i dbaj o swój dobrostan.